Jak sprzątać mieszkanie?

Dom

mieszkanie

porządek

sprzątanie


Sprzątanie mieszkania

Fot. sxc.hu

Jak możemy sprzątać szybciej, lepiej przy niskim nakładzie sił? Zobacz.

Nikt nie lubi bałaganu, ale sprzątanie też zbyt wielu fanów nie ma. Czy można to jakoś przeskoczyć? By żyło się lepiej a przede wszystkim łatwiej, postanowiliśmy spisać kilka pomysłów na to, jak w krótkim czasie posprzątać i jak bałaganu unikać.

1. Najważniejsza reguła, ale i najtrudniejsza – systematyczność: każdą rzecz odkładamy na wyznaczone miejsce, brudne naczynia odkładamy do zlewu i je (najlepiej od razu) zmywamy. Jeśli mamy do pozmywania oblepione jedzeniem garnki, miski etc. zalewamy je wcześniej wodą z płynem, by jedzenie łatwiej odeszło przy zmywaniu. Wybieramy sobie 1 dzień na tzw. ogarnięcie całego mieszkania tzn. odkurzanie, mycie podłóg, łazienki, ścieranie z kurzy i tego dnia sprzątamy. Współmieszkańców trzeba nauczyć podobnego zachowania, bo inaczej nawet jeśli my posprzątamy, to kto inny nabałagani.  Jeśli interesują nas gruntowniejsze porządki, wskazówki odnośnie sprzątania w szafkach znajdziemy na: Jak poradzić sobie z bałaganem.
2. Zanim przystąpimy do „właściwych czynności sprzątających” przechodzimy po mieszkaniu z woreczkiem (lub woreczkami jeśli segregujemy śmieci na papiery, plastiki etc.) i zbieramy wszystkie śmieci – chusteczki, papiery, zbędne gazety, wykałaczki, niepiszące długopisy, zwiędłe kwiaty, słowem wszystko to co zdołało się uzbierać a co możemy skategoryzować, jako śmieć. Jeśli nie jesteśmy pewni co do tego, czy coś można wyrzucić (np. czy któryś z domowników nie chce przeczytać gazety, którą mam w rękach), odkładamy na bok, tudzież jeśli współmieszkańca mamy pod ręką, pytamy o zdanie od razu 😉 Ale uwaga. Nie dajmy się wciągnąć w zabawę „tak, to mi się kiedyś przyda”. Jeśli nasz współmieszkaniec chce schować 10 patyczków po lodach, czy pudełko po prezencie w nadziei na przyszłe wykorzystanie, a w naszym przekonaniu, to zwykłe „chomikowanie”, rozważmy zastosowanie worka na śmieci.
3. Zbieramy brudne ubrania skarpetki, bluzy, koszuli i inne brudne rzeczy, które nie zawędrowały jeszcze do brudownika i natychmiast do niego wrzucamy. Nim przystąpimy do dalszego sprzątania, włączamy pralkę – jak skończymy sprzątanie będzie gotowe świeże i pachnące pranie. Jeśli mamy już suche rzeczy, jeszcze nie sprzątnięte, ściągamy je z suszarki i chowamy do szafy lub do miejsca, w którym odkładamy rzeczy do prasowania (zobacz też: Co robić, żeby nie musieć prasować).
4. Sprzątamy w kolejności: najpierw kurze w całym mieszkaniu, potem odkurzacz/zmiotka a następnie, tam gdzie można, zmywamy podłogę. Dlaczego tak? Ścierając kurz strzepujemy go „w dół”, gdybyśmy najpierw odkurzyli, nakurzylibyśmy na już posprzątaną podłogę.  Dlatego też, jeśli nie chcemy odkurzać, dobrze przecierać kurze wilgotną ściereczką, albo szmatką ze specjalnym płynem do mebli (woda jest mimo wszystko tańsza ;)).
5. Sprzątanie łazienki. O tym procederze można pisać poematy, stąd też, poświęcimy temu zagadnieniu osobny artykuł (zobacz: Sprzątanie łazienki).


1 / 52 / 53 / 54 / 55 / 5 (3 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...

2 Komentarze